Wizualizacja
1. Naucz się obserwacji. Gdy gdzieś jesteś i nie masz nic do roboty, obejrzyj
otoczenie, a potem zamknij oczy i postaraj się je jak najdokładniej odtworzyć.
Otwórz oczy i porównaj swój obraz z rzeczywistością, a następnie znów je zamknij
i popraw go.
Jest to podstawowe ćwiczenie, które można praktykować w
wolnych chwilach, na
przykład na przystanku lub w innych sytuacjach, w
których nie mamy konstruktywnych zajęć. Można uczynić z tego grę grupową - po
przyglądaniu się jakiemuś obiektowi, jedna osoba wciąż widząca obiekt zadaje
pytania na temat jego szczegółów osobie, która już się na niego nie
patrzy.
Można wymyślać wiele odmian tej praktyki, na przykład wziąć album
malarstwa, wpatrywać się w obraz przez jakiś czas, a potem starać się go
odtworzyć w wyobraźni, lub starać się odtwarzać w pamięci z fotograficzną
dokładnością twarze członków rodziny, znajomych, a nawet osób przypadkowo
zaobserwowanych na ulicy.
To samo można i trzeba przećwiczyć na innych
zmysłach, w podobny sposób.
2. Usiądź w medytacji i wyobraź sobie jakiś
jeden nieskomplikowany obiekt, nie budzący w tobie większych emocji. Może to być
np. jabłko, kostka do gry, jakikolwiek przedmiot, którego wygląd i inne cechy
dobrze znasz. Owoce nadają się do tego doskonale, ponieważ pozwalają na
ćwiczenie wszystkich zmysłów, ze smakiem i węchem włącznie. Można też „bawić
się” w ten sposób z bardziej abstrakcyjnymi kształtami, np. bryłami
geometrycznymi.
Obejrzyj obiekt dokładnie, tworząc jak najdokładniejszy
jego obraz. Potem dotknij go, sprawdź, jaki jest w dotyku. Powąchaj, posmakuj,
uderz nim o coś i posłuchaj dźwięku. Przeanalizuj go dogłębnie.
Skuteczna
wizualizacja w magii jest nie tylko wyraźna, ale i długotrwała. Dlatego nie rób
tego ćwiczenia pośpiesznie. Postaraj się poświęcić co najmniej kilka minut na
każdy jego etap.
3. Zazwyczaj mamy kłopoty z utrzymaniem wyobrażenia
wielu obiektów naraz. Stwórz w wyobraźni tablicę i wykonuj na niej proste
działania matematyczne, wymagające „widzenia” wielu cyfr naraz. Dodawanie kilku
wielocyfrowych liczb „w słupku” lub pisemne mnożenie nadaje się do tego
doskonale. Jeśli masz awersję do matematyki, wyobrażaj sobie rozłożonych
kilkanaście kart do gry, które potem się przekłada w różne miejsca, lub grę w
szachy, lub cokolwiek innego, co jest złożone z wielu odrębnych od siebie
obiektów, ustawionych w konkretny sposób. Zaczynaj od niewielu obiektów, 4-5,
przechodząc potem powoli do dwudziestu paru.
Jeśli sprawia ci to
trudność, łatwiej może być zacząć od rearanżowania w wyobraźni elementów, które
widzisz swoim fizycznym wzrokiem. Doskonale do tego nadają się szachy i
ćwiczenie wyobrażania sobie sytuacji na szachownicy po kilku ruchach lub inne
tego rodzaju gry umysłowe, wymagające wizualizacyjnego przewidywania.
4.
Włącz film, w którym grają nie znani ci aktorzy, ale jedynie go słuchaj, nie
oglądając go. Wyobrażaj sobie obraz. Możesz ten film nagrać, obejrzeć go potem i
porównać swoje wyobrażenie z filmem. Możesz też obejrzeć film bez głosu i
wyobrażać sobie, jakim tonem i co mówią poszczególne osoby. Staraj się naprawdę
„usłyszeć” w głowie ich głos, ich ton i barwę.
5. Synestezja to zjawisko
„mieszania się zmysłów” - gdy człowiek zaczyna słyszeć kolory, lub widzieć
dźwięki, lub odbierać jeszcze jakimś zmysłem wrażenie „przeznaczone” dla innego
zmysłu. Zjawisko to występuje po zażyciu niektórych narkotyków, lecz w tym
ćwiczeniu będziemy starali się doznać go bez takiej pomocy.
Posłuchaj jakiejś
muzyki, i wyobraź sobie, że bardzo chcesz przekazać jej istotę
komuś
głuchemu. Możesz posługiwać się tylko obrazem. Stwórz w swojej głowie
obrazy, które jak najlepiej „opowiadają” tę muzykę, swój własny teledysk do
niej. Podobnie, popróbuj „przetłumaczyć” w swojej wyobraźni obraz na dźwięk,
obraz na zapach, dźwięk na dotyk itd.
6. Poćwicz też wyobraźnię
kinetyczną. Spróbuj leżąc wyobrażać sobie, że stoisz, lub (co znacznie prostsze)
jadąc pociągiem wyobrażać sobie, że jedziesz w przeciwnym kierunku, niż naprawdę
jedziesz. Wiele osób lubi się w to bawić podczas jazdy nie mając świadomości, że
jest to w rzeczywistości magiczne ćwiczenie umysłu. Twoje wyobrażenie powinno
„nałożyć się” na rzeczywistość tak, żeby ją do końca przesłonić, przynajmniej
dla ciebie, w twoim świecie.
7. Czytaj książki s-f i fantasy lub bajki
dla dzieci. Bajki dla dzieci - tych młodszych - szczególnie nadają się do
ćwiczenia wizualizacji, bo przedstawiony w nich niesamowity świat wymaga
kreatywnej wyobraźni.
8. Baw się. Klocki, lalki i inne typowe zabawki
dają wyobraźni wielkie pole do popisu. Dużo może dać kontakt z dziećmi, których
wyobraźnia jest nieskrępowana. Jeśli masz w rodzinie kilkuletnie dziecko, czas z
nim spędzony nie będzie czasem straconym, zarówno emocjonalnie dla was obojga,
jak i w aspekcie rozwijania wyobraźni. Kobiety mają zwykle większe talenty
magiczne od mężczyzn, nie z powodu nierówności płci, lecz doświadczenia
macierzyństwa i przygotowania psychicznego do tego doświadczenia – kobiety
chętniej i więcej przebywają z dziećmi i uczą się rozumieć ich świat i sposób
myślenia.
9. Gdy opanujesz podstawy tworzenia trwałych i wyraźnych
obrazów, zacznij się bawić budowaniem i projektowaniem w umyśle rzeczy takich
jak krajobraz, budowla itp. Pracuj nad jednym obrazem przez wiele dni, dodając
szczegóły i dokładnie go poznając, nie zostawiając w nim białych plam. W wielu
zakonach ezoterycznych jednym z zadań było wybudowanie sobie domu albo zamku w
taki sposób - kamień po kamieniu, ze stopniowym dodawaniem wszystkich
szczegółów, łącznie z meblami, dywanami, ozdobami oraz ludźmi. Była to praca na
lata (!).
10. Odgrywaj w wyobraźni własne filmy i scenki z udziałem
znanych ci osób albo aktorów. Wyobrażaj sobie na twarzach znanych ci ludzi
emocje, których nigdy u nich nie widziałeś w rzeczywistym świecie - śmiech
ponuraka, płacz twardziela, entuzjazm cynika. Ułatwieniem może być wykorzystanie
jakiejś sceny z filmu, jaką znasz na pamięć i odegranie jej w wyobraźni
zastępując aktorów występujących w prawdziwym filmie innymi znanymi ci osobami,
z tą samą mimiką, tonem głosu itp.
11. Dokonuj „wirtualnych spacerów” po
znanych ci miejscach. Leżąc z zamkniętymi oczami lub będąc gdzie indziej,
przejdź się w wyobraźni po swoim mieszkaniu, okolicach swojego domu lub innym
dobrze ci znanym miejscu. Zaangażuj w to wyobrażenie wszystkie zmysły - wzrok,
słuch, dotyk, węch...