Wstęp do tarota
Podstawowa znajomość tarota należy do kanonu
"wykształcenia okultysty". Błędem jest traktowanie tarota jako wyłącznie
narzędzia wróżebnego. Jest to w istocie jego drugorzędne zastosowanie. Tarot
jest przede wszystkim księgą archetypów, symboli i ich wzajemnych powiązań -
stając się przez to podręcznikiem oraz obiektem do medytacji i wglądu w siebie.
Dlatego niechęć do wróżbiarstwa jako takiego, która ujawnia się u niektórych
osób zainteresowanych okultyzmem bardziej w sensie mistycznym niż praktycznym,
nie powinna być przyczyną unikania studiów nad tarotem - wręcz
przeciwnie.
Na początku trzeba oczywiście kupić talię. Jest ich wiele; na
stronie http://aeclectic.net/tarot/ są
opisy ponad 200 różnych talii wraz ze skanami kart - od klasycznych talii
marsylskich i Rider- Waite oraz przepełnionego symboliką crowleyowskiego Thota,
poprzez talie tematyczne, umieszczające klasyczne motywy w greckiej,
tolkienowskiej, buddyjskiej, wampirycznej lub jeszcze innej scenerii, po
całkowicie swobodne interpretacje, odchodzące w wyraźny sposób od zawartości
kolejnych kart, a nawet ich ilości, kolejności i nazw. Te ostatnie talie są
często prawdziwymi zestawami dzieł sztuki, lecz ich użyteczność okultystyczna
dla osoby początkującej bywa nikła, bo trudno jest odczytać sens bardzo
swobodnej "wariacji na temat oryginału" nie będąc zaznajomionym z tym
oryginałem. Znajdź czas na przejrzenie wielu talii i znalezienie tej, która
będzie ci najbliższa. Skargi, że "nie mogę się przekonać do tarota" lub "tarot
mnie nie lubi" (dosłowny cytat!) wynikają najczęściej z prób pracy z nie dobraną
do osobowości, wrażliwości i zainteresowań talią. Internet pozwala zamówić
wysyłkowo prawie każdą ze sławniejszych i mniej sławnych talii, a choć jestem
przeciwnikiem wydawania nierozsądnych ilości pieniędzy na "osprzęt magiczny", na
tarocie nie warto oszczędzać. Jednej talii używa się długo, czasem przez całe
życie i jest to ważne doświadczenie.
Nie jest według mnie dobrze zaczynać
naukę tarota od obkuwania znaczeń wróżebnych poszczególnych kart z książki. Daj
sobie czas na swobodne obejrzenie wszystkich kart, zastanowienie nad nimi bez
sugerowania się opisami, zapisz w dzienniku własne odczucia i przemyślenia
dotyczące każdej z nich. Takie swobodne zapoznawanie się z talią może się
rozciągnąć na miesiące. Nie zaczynaj od wróżenia sobie według układów opisanych
w książkach i odczytywania znaczenia wróżby poprzez kartkowanie opisów znaczeń.
Jeśli już cię kusi do wróżenia, zaczynaj od losowania jednej lub trzech kart i
próby odczytania ich przesłania według intuicyjnych odczuć, przed odwołaniem się
do wiedzy encyklopedycznej.
Każda karta zawiera w sobie mnóstwo
odnośników do różnego rodzaju wiedzy. Z tarotem silnie łączy się Kabała -
Wielkim Arkanom są przypisane ścieżki między sefirotami na Drzewie Życia, Małym
- sefiroty. Studia nad umiejscowieniem danej karty na Drzewie Życia w kontekście
sąsiadujących sefirotów i ścieżek prowadzi do zrozumienia subtelnych powiązań.
Wielkie Arkany są związane z archetypami, które znalazły swój oddźwięk w
mitologiach i sztuce - postacie merkuriańskiego maga, Wielkiej Bogini Matki,
pustelnika czy śmierci mają swoje bogate opisy z różnych punktów widzenia -
zapoznaj się z tym.
Po dojściu do pewnego poziomu orientacji w
znaczeniach kart, dobrym ćwiczeniem jest "tłumaczenie na tarota" literatury. Weź
swoją ulubioną książkę, która jest dla ciebie ważna i spróbuj przypisać jej
postaciom i zwrotom wydarzeń karty, które najlepiej je oddają - lub grupy kart.
Możesz też - o ile nie znasz już talii opartej na ulubionym filmie, książce lub
mitologii - zastanowić się, jak można by przedstawić na przykład Papieża, Rydwan
czy Gwiazdę posługując się postaciami i symboliką zaczerpniętą wyłącznie z tego
dzieła. Możliwości "zabaw z tarotem" nie kończą się na tym i można łatwo
wymyślić samemu szereg ćwiczeń prowadzących do coraz głębszego zrozumienia kart,
a polegających na tłumaczeniu różnych rzeczy na ich język i odwrotnie. W ten
sposób twój tarot będzie związany z życiem, wyrazisty.
Gdy przejdziesz do
klasycznych rozkładów kart, zwracaj uwagę na wieloznaczność kart i na to, jaką
energię tworzą ich konfiguracje. Karta może mieć inne znaczenie w kontekście
rozkładu niż samodzielnie. Jest to jeden z powodów, dla których wróżbiarstwo na
podstawie czytania hasłowych znaczeń kart z książki bez znajomości głębi
poszczególnych archetypów jest zabawą mało pożyteczną. Jeśli wybierzesz
medytacyjny styl pracy, znanym ćwiczeniem jest astralne wejście do wnętrza
karty.
Relacja z tarotem i jego symboliką rozwija się powoli, jak związek
z drugim człowiekiem. Zawsze pozostaje jeszcze coś do poznania. Praca z tarotem
to jedna z praktyk, które trzeba traktować długofalowo.