New Age
Co to jest New Age? Czy jest tym samym, co magia? Czy magia uprawiana w
dzisiejszych czasach jest z definicji częścią New Age?
New Age jest
syntezą wielu poglądów. M. Montenegro wymienia wśród nich:
Humanizm:
człowiek jest z natury dobry.
Relatywizm: nie ma obiektywnej rzeczywistości
ani bezwzględnych norm moralnych.
Subiektywizm: prawda jest oparta na
osobistym doświadczeniu i percepcji.
Pluralizm: wszystkie duchowe wierzenia
są równie prawdziwe.
Adaptacje religii Wschodu:
- hinduizm: jeden jest
wszystkim, wszystko jest jednym (monizm). Bóg jest bezosobową siłą, częścią
kosmosu, poza zrozumieniem. Rzeczywistość materialna jest iluzją, prawdziwa jest
rzeczywistość duchowa. Reinkarnacja: po śmierci dusza odradza się w nowym
ciele.
- buddyzm: przyczyną cierpienia jest pożądanie, uwolnienie się od
pożądań to uwolnienie się od cierpienia. Tożsamość/ja nie istnieje. Duchowy
wgląd osiąga się przez techniki medytacyjne takie jak scentrowanie lub
utrzymywanie uważności.
- taoizm: jedna rzeczywistość, tao, jest podzielona
na dwie siły, yin i yang, przeciwne sobie, lecz dopełniające się wzajemnie.
Istnieje siła zyciowa zwana chi. Zdrowie i rozwój duchowy opierają się na
zrównoważeniu chi (podstawa większości systemów alternatywnej
medycyny).
Postmodernizm: człowiek jest dobry, nie ma obiektywnej prawdy, nie
ma autorytetów, nie ma nic bezwzględnego.
Okultyzm i pogaństwo:
ziemia/przyroda zostaje wywyższona jako źródło życia i to, co je podtrzymuje.
Istnieje jedna boska siła życia, łącząca ludzi, przyrodę i kosmos. Można tą siłą
kierować. Praktykuje się techniki dywinacyjne takie jak astrologia, numerologia,
zaklęcia, tarot. Odprawiane są rytuały, zgodnie z porami roku i fazami księżyca
wskutek wiary, że to pozwala osiągnąć harmonię z przyrodą.
Eklektyzm New
Age to jeden z punktów, w których występuje rozbieżność między nim a tradycyjnym
okultyzmem, niechętnym łączeniu ze sobą zupełnie obcych systemów ze względu na
zamęt, jaki to powoduje w tworzeniu obrazu świata, do którego to obrazu
spójności (w obrębie wybranego systemu) okultysta dąży.
New Age jest
jednak nie tylko zestawem wierzeń, ale pewnym ruchem społecznym i kulturowym,
modą na zainteresowanie wszystkim, co niematerialne, duchowe, tajemnicze. Z całą
pewnością obecny klimat sprzyjający takim zainteresowaniom prowadzi niektórych
ludzi do tradycyjnego okultyzmu, ale po drodze mamy w New Age całą gamę
podejrzanych i zniekształconych w procesie uproszczeń przesądów, takich jak
religie oparte na wierze w UFO, gazetowe horoskopy, domorosłą numerologię,
nadmierne skupianie się na swoich zeszłych wcieleniach i atmosferę sensacji,
traktowania zjawisk nadprzyrodzonych i magii jako pozwalających pobudzić emocje
ciekawostek, a nie jako opartej na pracy ścieżki rozwoju. Ten masowy i
powierzchowny aspekt New Age denerwuje wielu tradycjonalistów, którzy wyrażają
się o New Age jak najgorzej.
Inną cechą New Age jest jego skandaliczna
komercjalizacja. Magia i duchowość nigdy nie były całkowicie oddzielone od sfery
ekonomicznej; zawsze kapłani i szamani pobierali od społeczności opłaty za swoje
usługi, książki cenne i bezwartościowe nigdy nie były za darmo (i nigdy nie były
tak tanie i dostępne dla przeciętnego człowieka jak dziś), wielu słynnych
okultystów utrzymywało się z płatnego nauczania lub dorabiało w ten sposób, na
przykład Eliphas Levi. Nigdy jednak nie przybrało to tak masowych form jak dziś,
na fali New Age. Uczniowie zwykle nie są selekcjonowani, a dla zwiększenia ich
liczby wiedza jest upraszczana w sposób minimalizujący wysiłek potrzebny do jej
opanowania i poważnie zmniejszający wartość tej wiedzy. Zatraca się
indywidualizm duchowej i magicznej praktyki. Na Zachodzie sklepy okultystyczne
sprzedają gotowe zestawy do rzucenia określonego zaklęcia miłosnego lub
finansowego, niepomne tradycji nakazującej jak największy udział własny w
stworzeniu i zdobyciu akcesoriów. Budzi to nie tylko niesmak, ale i niepokój
wielu tradycjonalistów: czy wśród ludzi przyzwyczajonych do strywializowanej,
uproszczonej, dostawanej w gotowej formie za opłatą "magii" znajdzie się
dostatecznie wielu kontynuatorów ambitnych form studiowania i praktykowania?
Strywializowana magia może stać się większym zagrożeniem dla okultyzmu niż
niegdysiejsze prześladowania. Z drugiej strony, niektórzy włączają się w
komercyjny nurt z cyniczną świadomością, że obniżają loty dla pieniędzy - co im
pozwala czasem urządzić sobie życie w sposób dający bardziej komfortowe warunki
do praktykowania i uczenia się ambitnych dziedzin okultyzmu.
Stosunek
dzisiejszych okultystów do zjawiska New Age jest dwuznaczny. Z jednej strony
trudno przecenić promocję zainteresowania magią i duchowością i pozytywną
atmosferę wokół realizowania takich zainteresowań, która ten ruch tworzy, z
drugiej strony New Age ze swoim często infantylnym i masowym podejściem potrafi
magię ośmieszyć w oczach inteligentnego człowieka.